|
|
Dziecięcy Senat
|
Zgodnie z tradycją 1 czerwca dzieci zastępowały Senatorów w Senacie Królewskim Dreamlandu. Dzieci przekopały się przez archiwa i odkryły, kto naprawdę powinien być obecnie Marszałkiem. Przegłosowały nastepnie dwanaście zaległych ustaw, wcześniej wprowadzając kilkadziesiąt poprawek. Czteroletni Jaś z Weblandu wejdzie do historii jako pierwszy Senator, który skorzystał z prawa do inicjatywy ustawodawczej. Zapytane wieczorem o wrażenia, dzieci odparły, że z niecierpliwością oczekują Dnia Wapniaka, gdy Senatorowie Dreamlandu odrobią za nie wszystkie szkolne prace domowe.
|
|
|
Dreamland czyta dzieciom
|
W księgarni "Pinokio" w Dreamopolis odbył się wczoraj program pilotażowy akcji "Cały Dreamland czyta dzieciom". Akcja w pełnym wymiarze nie zostanie jednak zapewne wprowadzona w życie. Powód: po wczorajszej akcji pilotażowej więcej niż połowa dzieci w stanie szoku nadal przebywa pod opieką psychologów.
W Dzień Dziecka od południa znani mieszkańcy Solardii czytali dzieciom książki. Okazuje się, że pomysł niestety był mocno chybiony. Organizatorzy pragną zbadać dokładnie, gdzie popełniono błąd i jak można zmienić koncepcję akcji promującej czytelnictwo wśród młodzieży. Fiasko wczorajszego spotkania jest szczególnie rozczarowujące, bo goście naprawdę nie zawiedli...
|
|
|
|
|
Od redakcji po raz trzeci
|
Wczoraj, 1 czerwca obchodzono w Dreamlandzie, podobnie jak na całym świecie, Międzynarodowy Dzień Dziecka. Nasza redakcja poświęciła ten dzień na spotkania z dreamlandzkimi dziećmi i obserwację atrakcji przygotowanych dla nich w ich święto. Dziś publikujemy specjalne wydanie KURa w całości poświęcone relacjom z obchodów Dnia Dziecka w Dreamlandzie. Życzymy miłej lektury!
Z poważaniem,
Redakcja
|
|
Czym bawią się dremalandzkie dzieci?
|
Mało kto wie, ale dzieci w Dreamlandzie mają swoje bardzo szczególne zabawki. Jest to zasługa przede wszystkim tego, że istnieje w Weblandzie specjalna fabryka produkująca zabawki przystosowane dla dzieci z naszego państwa. 1 czerwca rozmawialiśmy z dyrektorem tej fabryki i dowiedzieliśmy się, czym bawią się nasze dziatki najchętniej.
Jedną z najstarszych typowo dreamlandzkich zabawek, jest nasza wersja rosyjskiej Wańki-Wstańki. Bez względu na to, jak się ją postawi, ona zawsze się przewraca.
Nieco starsze dzieci bardzo lubią tak zwaną Tomboladę, czyli dreamlandzką odmianę kostki Rubika. Jest ona dużo łatwiejsza do ułożenia, ponieważ wszystkie kostki są albo czarne, albo białe.
Z gier planszowych najpopularniejszym jest Książę Surmali. Jest to gra być może odrobinę podobna do Chińczyka, jednak tutaj pionki krążą po planszy w kółko i nigdy nie docierają do celu. Przegrywa ten, którego pionki jako pierwsze rozsypią się ze starości, a wygrywa ten, kto będzie poruszał się po planszy w nieskończoność.
Ostatnimi czasy furorę robi jednak Cromwellmania, gra bardzo podobna do MasterMind, z tą tylko różnicą, że dozwolone jest w trakcie gry zmienianie tajnego szyfru bez wiedzy odgadującego szyfr gracza.
Wszystkie te zabawki mają na celu uczyć nasze maluchy myślenia na dreamlandzki sposób. Polecamy je wszystkim dreamlandzkim rodzicom, którzy chcą wspierać rodzimą produkcję.
|
|
|
|
Dreamlandzka zabawa
|
W Dzień Dziecka nasza redakcja wybrała się do przedszkola numer 23 w Satrinie, by przyjrzeć się, jak bawią się nasi najmłodsi rodacy. Jak się okazuje, istnieje już zabawa silnie zakorzeniona w dreamlandzkiej kulturze. Polega ona mniej więcej na tym: jedno z dzieci stoi na środku sali, zaś cała reszta ustawia się w kole wogół niego. Następnie dzieci śpiewają taką oto piosenkę:
Ojciec Jasiński
uczył dzieci swoje
a miał ich wszystkich
sto dwadzieścia troje
Hejże dzieci, hejże ha
Róbcie to, co i ja
Hejże dzieci, hejże ha
Róbcie to, co ja!
|
|
|
Wizyta w podstawówce
|
Prosto z przedszkola wybraliśmy się do słynnej solardyjskiej szkoły podstawowej. Naszemu redaktorowi nie pozwolono w szkole używać dyktafonu, ani robić na bieżąco notatek. Wziął jednak udział razem z dziećmi w lekcji nazywanej oficjalnie zajęciami relaksacyjno-muzycznymi. Po wyjściu z lekcji redaktor nie pamiętał nic z tego, co się podczas niej działo, ale poczuł nagle, że pała ogromną miłością do Solardii i jej Księcia. Postanowił też niespodziewanie, że nie będzie już więcej wypowiadać się na liście głównej Dreamlandu całą swoją aktywność poświęcając suwerennej Solardii.
|
|
|