|
Park jesienny
Jesienią park pustoszeje
smutno, szaro mgliście
.
Milkną dziecięce wrzaski,
opustoszały huśtawki,
kołysząc się lekko
na wietrze .

Ziemia usłana, liściami
jesieni
wichrem szalały nocą.
Rankiem usłane jak
perskie dywany
kolorem zieleni
,czerwieni i złota

Jesień liście pokryły ziemię ,
deszcz dzwoni o szyby.
Za
oknem szaro i smutno,
może jeszcze powróci ta jesień
z
babim latem i slońcem .

Najsmutniejsza pora
roku blisko,
jesiennym mrokiem
płoną ogniska.
Jesienny świszczy ,
wiatr w kominie.
Za oknem szaro mgliści.
Liść opada z drzewa
i ptak juz nie śpiewa.
 Ziemia liściami usłana.
Sad mieni się
czerwienią,
deszcz pada
o szyby dzwoni,
wicher w kominie
gwiżdże
jak miło usiąść
przy oknie
i słuchać
jesiennej symfonii.

Przechodniu
jesienny !
zdejm czapkę ,
rozłóż parasol słońca.
Wtedy jesień
obdarzy
Cię kasztanami
spadającymi
z drzewa kasztanowca.
|