malarze

Camille Pissarro 1830-1903

[Rozmiar: 5979 bajtów] Pissarro przyjeżdża do Paryża w wieku 25 lat. Jest samoukiem i prawie dziesięć lat spędzi na przyswajaniu sobie wspaniałego dziedzictwa wielkich malarzy pierwszej połowy XIX wieku. Dopiero po tej inicjacji uzyska pewność siebie i stanie się jednym z najbardziej płodnych impresjonistów. Będzie mógł wprowadzać młodych malarzy w świat sztuki, sztuki która nadała sens jego własnemu życiu. Mimo kłopotów finansowych, z którymi zmagać się będzie bez przerwy, Pissarro nigdy nie zarzuci raz obranej drogi twórczej. Camille Pissarro przychodzi na świat 10 lipca 183O roku w Charlotte-Amalie. Jest to port na wyspie Saint-Thomas (wówczas duńskie Antyle). Pissarro jest trzecim synem Abrahama Gabriela Pissarra i Rachel Manzano-Pomie. Ojciec pochodził z Bordeaux, a zamieszkał na wyspie w 1824 roku, gdzie miał dobrze prosperujący sklep z pieczywem. Dwunastoletni Pissarro zostaje wysłany do szkoły we Francji. Przez pięć lat mieszka w Passy, niedaleko Paryża. Wolne dni często spędza w Luwrze. Ugruntowuje się wtedy jego, przejawiające się od najmłodszych lat, zamiłowanie do rysunku. Po powrocie na rodzinną wyspę, pracuje w sklepie rodziców. Jednak w każdej wolnej chwili zapełnia szkicami całe zeszyty. Natchnienie czerpie z otaczającego go świata. Jego rysunki przedstawiają sceny z życia portu, krajobrazy, egzotyczne rośliny. W tym okresie spotyka Fritza Melbye'a, duńskiego pejzażystę, w towarzystwie którego maluje pierwsze obrazy. Kilka miesięcy później uciekają razem do Caracas. Prowadzenie interesów zupełnie go nie interesuje, pragnie "zerwać wszelką więź, która łączy go z mieszczaństwem". To oświadczenie wskazuje na sympatię jaką żywił już wtedy do idei anarchistycznych, dla których zachowa sentyment przez całe życie, chociaż nie znajdą one wyrazu w jego twórczości.
POWOLNE DOJRZEWANIE TALENTU
Po powrocie z Wenezueli Pissarro, nie bez trudu, przekonuje ojca, że nie jest stworzony do handlu. W 1855 roku wyjeżdża do Paryża aby studiować malarstwo. Przybywa akurat w czasie Wystawy Światowej. Zwiedzając ją odkrywa malarstwo starszego pokolenia: Corota (1796-1875), Milleta (18I4-1875), Daubigny'ego (1817-1878), Delacroix (1798-1863) i Ingresa (1780-1867). Zachwyca się dziełami Courbeta (l8l9-l877) przedstawionymi w niezależnym od oficjalnej wystawy "Pawilonie Realizmu". Nie zna tych artystów i potrzebować będzie prawie dziesięć lat, aby zgłębić tajniki ich malarstwa. Z powodu owego "opóźnienia" Pissarro wydaje się rówieśnikiem Moneta i Renoira, którzy byli o dziesięć lat od niego młodsi. Po przyjeździe do Paryża Pissarro pracuje najpierw u boku Antona Melbye'a, brata Fritza. Uczęszcza do kilku szkół, bywa w pracowniach, ale nigdy nie zatrzymuje się tam na długo. Młodego malarza nie ciekawi nauczanie akademickie, od początku rozpoznaje w sobie zamiłowanie do malarstwa pejzażowego. Dlatego właśnie interesuje go przede wszystkim krąg malarzy z Barbizon (Millet, Daubigny...) i twórczość Corota. Pissarro widzi w Corocie swojego mistrza. Aż do 1865 roku będzie mu pokazywał swoje obrazy i uważnie analizował wszystkie wskazówki. Ceni przede wszystkim sposób w jaki mistrz podchodzi do przyrody - prosty i niekłamany, wolny od maniery akademickiej. Później zbliża się do Courbeta, którego realistyczna wizja natury bliska jest również Corotowi. Jednak trudno przypodobać się krytykom, którzy bardzo szybko ośmieszają pierwsze kompozycje Pissarra twierdząc, ze są nazbyt proste. Złośliwie nazywają go "impresjonistą od warzyw, specjalistą od kapusty"! Nastaje przełomowy okres dla Pissarra, zarówno jako człowieka, jak i artysty. W Academie Suisse spotyka przyszłych impresjonistów: najpierw Moneta, potem Cezanne'a (1839-1906), Renoira i Sisleya (1839-1899). W 1859 roku organizowany przez państwo Salon przyjmuje jego pierwsze prace. W tych latach rodzi się także przyjaźń z malarzem-amatorem Ludovicem Piette, który będzie mu do końca życia oddany i wielokrotnie przyjdzie z pomocą udzielając gościny w swojej posiadłości w Montfoucault, na zachodzie Francji. Rok później spotyka Julię Vellay (urodzoną w Burgundii w 1838 roku), którą poślubi dziesięć lat potem w czsie ich londyńskiego wygnania. Między 1863 (urodziny najstarszego syna Luciena)a 1884 (urodziny najmłodszego Paul'a-Emile'a)urodzi mu się siedmioro dzieci. Mogą liczyć tylko na bardzo nieregularne dochody z pracy artysty stąd też przez lat trzydzieści będą mieć kłopoty finansowe. Jednak nawet w najtrudniejszych okolicznościach artysta zachowuje spokój ducha i ufność w przyszłość. Mieszka najpierw w La Varenne Sanit-Hilare na południowym wschodzie Paryża, potem w Pontoise, trzydzieści kilometrów na północny zachód od stolicy. Maluje w plenerach i regularnie wystawia obrazy w ramach oficialnych Salonów, aż do 1870 roku. Od 1865 roku Pissarro próbuje uwolnić się od wpływów Corota, zbliża się do sztuki Courbeta i Daubigny. Jego malarstwo rozwija się, ale niestety nie idzie to w parze ze sprzedażą obrazów. Szukając wyjścia z tarapatów finansowych musi czasami malować ozdobne wachlarze. Traci również dużo czasu na poszukiwanie ewentualnych nabywców dla swoich obrazów. Pissarro staje się prawdziwym impresjonista od 1869 roku. Po przeprowadzce do Louveciennes, malarz zacieśnia wiezy z gronem najbliższych przyjaciół. Regularny kontakt z Monetem, Renoirem i Sisleyem zmienia styl jego malarstwa. Wzrasta wrażliwość na światło, kolor i coraz bardziej fascynują go zmiany zachodzące w zależności od pory dnia i roku. Maluje w mniejszych formatach, kolory stają się jaśniejsze, a faktura lżejsza. Przywiązanie do precyzyjnie przemyślanych kompozycji, które dziedziczy po Corocie sprawia, że jego impresjonizm pozostaje oryginalny.
WYGNANIE l PIERWSZE ZMAGANIA
Podczas wojny francusko-pruskiej (1870-187I) Pissarro wraz z rodziną wyjeżdża do Londynu. Tam spotyka Moneta, z którym zwiedza muzea, zachwyca się malarstwem angielskich pejzażystów - zwłaszcza Constablem (1776-1857) i Turnerem (1775-1851). Również w Londynie artysta poznaje marszanda Durand-Ruela (1831-1922), który później będzie wspierać często impresjonistów. W czerwcu 1871 roku Pissarro wraca do Francji. Dom i część obrazów uległy zniszczeniu. Niewzruszony, choć zły los ciągle go prześladuje, maluje z jeszcze większym zapałem. Ponownie przenosi się do Pontoise. Lata 1872-1874 zdają się być lepsze - po raz pierwszy obrazy znajdują nabywców i kłopoty materialne maleją. Niestety, fortuna kołem się toczy: od 1874 roku nastają znowu bardzo ciężkie czasy. Umiera jego córka Jeanne, urodzona w 1865 roku. Pomimo tego nieszczęścia Pissarro uczestniczy w pierwszej wystawie impresjonistów, którą praktycznie sam razem z Monetem organizuje. Niepowodzenie boli go więc podwójnie. Tym razem, dotychczas nieugięty Pissarro, cierpi z powodu ataków krytyki na tych, którym nadano ironiczny przydomek "impresjonistów". Zaczyna nawet wątpić w wartość swojego malarstwa i słuszność wybranej przez siebie techniki. Rok 1876 rekompensuje momenty niepewności i mimo kłopotów materialnych oraz niepowodzenia drugiej wystawy, należy do najbardziej płodnych w jego karierze. Poszukuje nowych kierunków rozwoju, na jego obrazach zaczynają pojawiać się postaci ludzkie. Zwracając się ku malarstwu figuratywnemu malarz składa hołd niedawno zmarłemu Milletowi. Faktura jego płócien zmienia się, kładzie farbę inaczej niż w technice impresjonistycznej. Maluje szerokimi pociągnięciami pędzla, jak robił to już w latach 1865-1869. W tym samym okresie zbliża się do Degasa (1834-1917) i do jego stylu. Pod wpływem autora Tancerek doskonali także swój rysunek, zaczyna pracować pastelami i poznaje arkana sztuki grawerskiej. Sytuacja finansowa artysty nie zmienia się, a nawet ulega pogorszeniu, kiedy w 1878 przychodzi na świat piąte dziecko - Ludovic-Rodolph. Pissarro skarży się Gauguinowi (1848-1903), którego niedawno poznał: "Po trzydziestu latach malowania... ciągle żyję w nędzy. Taki mój los, niestety nie najlepszy!" Nawet jego żona zaczyna zarzucać mu lekkomyślność i egoizm. Na szczęście po czwartej wystawie impresjonistów w 1879 roku, sytuacja malarza poprawia się. Jego obrazy sprzedają się coraz lepiej, jednak ich cena pozostaje skromna. Warunki pracy artysty także ulegają poprawie. Na siódmej wystawie impresjonistów w 1882 roku Pissarro przedstawia bogatą panoramę swojego nowego stylu: dwadzieścia sześć na trzydzieści sześć pokazanych obrazów zalicza się do malarstwa figuratywnego. Niestety kryzys giełdowy doprowadza marszanda Durand-Ruela na skraj bankructwa. Dotkliwie odczują to artyści, którym do tej pory pomagał. Kolejne trudności finansowe powodują, ze Pissarro znowu wątpi w wybranią przez siebie drogę. Podobnie jak inni malarze w tym okresie będzie próbował wyjść ze ścisłych ram impresjonizmu.
SPOTKANIE PISSARRA Z SEURATEM
Pod wpływem Georgesa Seurata (1859-I89I) Pissarro zaczyna stosować jego technikę malarską: dywizjonizm (pointylizm), w które) widzi nowy etap w logicznym rozwoju impresjonizmu. Podczas ósmej i zarazem ostatniej wystawy impresjonistów w 1886 roku, przedstawia swoje płótna w oddzielnej sali, obok płócien neoimpresjonistów takich jak: Seurat i Signac (1863-1935). Obrazy wzbudzają zdziwienie, zakłopotanie i sarkazmy publiczności i krytyki. Nawet oddany artystom marszand, Durand-Ruel, potępia nowy kierunek i odmawia zakupu nowatorskich płócien. Znowu kłopoty i długi nie każą na siebie długo czekać. Julie, żona Pissarra pisze w liście do syna, Luciena, że jest bliska popełnienia samobójstwa: "Twój biedny ojciec nie jest niczemu winny. Nie zdaje sobie sprawy z materialnych trudności codziennego życia. Mimo, iż wie, że jestem dłużna trzy tysiące franków, przysyła mi tylko trzysta. I prosi, żebym czekała. Ciągle to samo. Ja mogę czekać, ale nawet czekając trzeba jeść. Jest nas w domu ośmioro. Kiedy przychodzi czas kolacji, nię mogę przecież prosić ich żeby czekali". Pod koniec 1880 roku, Pissarro zrywa z dywizjonizmem. Wydaje mu się, że technika Seurata zbytnio go ogranicza i kłóci się z "lekkością, wolnością, spontanicznością oraz świeżością sztuki impresjonizmu". Przygoda z dywizjonizmem była jednak dla niego bardzo cenna. Nauczyła go łatwości i swobody zarówno w wyborze tematów jak i stylu, co przydało mu się w ostatnich dziesięciu latach życia. Pissarro może nareszcie liczyć na regularne dochody i dlatego ten ostatni okres jest najbardziej płodny w całej jego karierze. Od 1889 roku, malarz cierpi na chroniczne zapalenie oka, które uniemożliwia mu pracę w plenerze. W trosce o wzrok buduje pracownię w ogrodzie swojego ostatniego domu w Eragny-sur-Epte (Normandia), gdzie osiedlił się w 1884 roku. Od tej pory pracuje patrzy na świat przez okna atelier. Aby urozmaicić tematy, podróżuje regularnie do Rouen, Dieppe (w Normandii) i Paryża. Maluje widoki z okien hoteli i z okien mieszkań, wtedy właśnie powstaje znana seria obrazów z życia miejskiego końca XIX wieku. Pissarro cieszy się nareszcie uznaniem, uczestniczy w wystawach w Europie i w USA. Dzięki spadkowi po Caillebotte (1848-1894; członek grupy impresjonistów, który ofiarował państwu francuskiemu znaczną kolekcję obrazów) wiele prac Pissarra jest wystawionych w Muzeum Luxembourgskim jeszcze za życia artysty. Na kilka lat przed śmiercią jego dzieła osiągają nawet bardzo wysokie ceny. Lato 1905 roku spędza Pissarro w Hawrze realizując serię obrazów. Umiera w Paryżu 15 listopada na posocznicę.