malarze
Giorgio de Chirico 1888-1978
Giorgio de Chirico zaczyna interesować się malarstwem bardzo wcześnie. W ciągu kilkudziesięciu twórczych lat pasja ta nigdy go nie opuści. Jest artystą o pełnej osobowości, realizującym swe idee i ilustrującym swe przekonania filozoficzne bez liczenia się z opinią
innych.
10 lipca 1888 roku w Volos, głównym mieście Tesalii, w środkowej Grecji, przychodzi na świat Giorgio de Chirico. Jego ojciec — Evaristo pracuje jako inżynier dla znajdującego się w Turcji oddziału włoskiego przedsiębiorstwa, które zajmuje się budowa kolei żelaznych. Jest to człowiek o wyjątkowej kulturze, biegle władający językami obcymi, amator sztuk i doskonały jeździec. Jego synowie — Giorgio i Andrea, wychowani w arystokratycznej i dyplomatycznej tradycji rodziny de Chirico, bardzo wcześnie wykazywać będą wyjątkowe uzdolnienia artystyczne. Pomimo dobrobytu dzieciństwo Giorgia de Chirico jest dość smutne. Ze względu na liczne podróże służbowe, Ojciec chłopca jest bardzo często nieobecny. Giorgio zdany jest prawie wyłącznie na swą matkę, kobietę o bardzo despotycznym charakterze. Wywodząca się z genueńskiej rodziny burżuazyjnej, Gemma Cervetto wychowuje swe dzieci z całą surowością, a decyzje swe narzucać im będzie przez całe życie. Sprzymierzeńcem i towarzyszem niedoli Giorgia jest jego młodszy brat Andrea (ur. l89l). Między chłopcami rodzi się wyjątkowe zrozumienie, pozwalając im na oderwanie się od niewesołego na codzień życia rodzinnego.
Z ATEN DO MONACHIUM
W wieku jedenastu lat Giorgio opuszcza rodzinne Volos, rodzice postanowili bowiem przeprowadzić się do Aten. Jak sam się później wyrazi — bardzo wcześnie poczuł „zew demona sztuki". W Volos jego profesorem rysunków był Constantinos Mavrudis, grecki rysownik i malarz, wykonujący również rysunki maszyn dla kompanii ojca Giorgia. Chłopiec przechodzi następnie pod artystyczną opiekę malarza Carla Barbieriego oraz Szwajcara Gillierona, profesora greckiej rodziny królewskiej, archeologa, specjalisty od Akropolu i antycznych ruin. Widząc pogłębiające się zamiłowanie ich syna do malarstwa, Evaristo i Gemma de Chirico postanawiają zapisać chłopca do Akademii Sztuk Pięknych. W roku 1900 Giorgio wstępuje do Polytekhnion w Atenach, szkoły znanej wówczas z wysokiego poziomu nauczania. Poznawszy tajniki rysunku, de Chirico rozpoczyna zajęcia z malarstwa u portrecisty Georgiosa Jacobidisa, szanowanego reprezentanta szkoły monachijskiej w Grecji. Podczas pięcioletnich studiów de Chirico zaprzyjaźnia się z trzema młodymi artystami — Stavrosem Kanzikisem, Dimitrosem Pikionisem i Georgiosem Bousianisem. Wiosną 1905 roku rytm życia młodego de Chirico ulega nagłej zmianie — umiera jego ojciec. Przyszły artysta pogrąża się w melancholii, do czego wkrótce dojdą okresy depresji oraz gwałtowne dolegliwości żołądkowe. Gemma Cervetto całkowicie przejmuje na siebie obowiązek wychowania swych synów, podejmuje też decyzje dotyczące ich przyszłości. Przede wszystkim postanawia opuścić Grecję, która zbyt przypomina dzieciom śmierć ojca. Wyjeżdżają zatem do Niemiec i pod koniec 1905 roku zamieszkują w Monachium. Pozostaną tam przez trzy lata. Dla Giorgia wyjazd z Aten okaże się rozwiązaniem jedynie chwilowym. Nie udaje mu się bowiem dojść do siebie po śmierci ojca, do którego tak bardzo był przywiązany. Przyszły artysta będzie mieć skłonność do chorób psychosomatycznych, która pogłębi się jeszcze bardziej na skutek podróży, dość częstych w ciągu kilku następnych lat. Będą one źródłem lęków związanych z wyjazdami i powrotami do domu. Podczas pobytu w Monachium, między 1906 a 1909 rokiem, de Chirico spotyka swych trzech przyjaciół Greków — Kanzikisa, Pikonisa i Bousianisa. Monachium jest bowiem zarówno miejscem, do którego się emigruje, jak i miejscem należącym do obowiązkowego programu każdego młodego artysty greckiego, co tłumaczyć można związkami historycznymi i dynastycznymi łączącymi te dwa narody. De Chirico poznaje też wtedy pruskiego malarza Fritza Gartza, z którym bardzo się zaprzyjaźni. W Monachium de Chirico doskonali swe malarskie umiejętności w Akademii Sztuk Pięknych. Odkryciem staje się dlań filozofia niemiecka. Za sprawą dziel Arnolda Bocklina (1827-1901) i Maxa Klingera (1857-1920) zaczyna żywo interesować się romantyzmem niemieckim. Począwszy od tego okresu filozofia i romantyzm stają się podstawowymi źródłami jego twórczości. Dimitrios Pikionis wspomina długie godziny spędzone wraz ze swym wiernym przyjacielem w dziale sztychów monachijskiej Pinakoteki, gdzie studiowali ryciny Maxa Klingera. Wpływ tego artysty jest wyraźnie widoczny w pierwszych płótnach de Chirico, powstałych w latach 1908-1909 w pracowni, którą wynajmował wraz z Georgiosem Bousianisem. W okresie tym de Chirico nie wystawia jeszcze swych dzieł, pilnie jednak śledzi wszystkie monachijskie wydarzenia artystyczne, jak na przykład wystawa malarstwa obejmująca dzieła od Cezanne'a do Secesji. W roku 1907 brat malarza — Andrea, wspaniale utalentowany młody kompozytor, opuszcza Monachium. Wkrótce miasto zaczyna nużyć de Chirico, artyście brakuje inspiracji, bodźców artystycznych. W czerwcu 1909 roku wyjeżdża zatem do Mediolanu, gdzie mieszka już jego matka i brat. Kilka miesięcy później udaje się do Florencji i pozostanie tam ponad rok.
PARYSKI PRZEŁOM – PIERWSZY OKRES TWÓRCZOŚCI DE CHIRICO
W roku 1911 de Chirico przyjeżdża wraz z matką do Paryża, gdzie od pewnego czasu przebywa już jego brat. Francuska stolica obchodzi właśnie święto narodowe 14 lipca. Po trzech tygodniach spędzonych na kuracji w Vichy, mającej złagodzić stan napięcia nerwowego spowodowanego kolejną przprowadzką, de Chirico całkowicie poświęca się zwiedzaniu muzeów i zabytków Paryża. Pełne dynamizmu paryskie życie artystyczne rozbudza w malarzu chęć tworzenia. Powstają nowe obrazy W roku 1912 Grek Calcovoressi, muzykolog i przyjaciel Andrei de Chirico i Debussy'ego przedstawia Giorgia malarzowi francuskiemu Pierre'owi Laprade'owi (1875-1932). Spotkanie to traktowane być może, lako początek paryskiej kariery de Chirico, gdyż właśnie za sprawą Laprade'a malarz zaprezentuje trzy spośród swych prac na odbywającym się w październiku tego samego roku Salonie Jesiennym. Co prawda płótna cieszą się pewnym powodzeniem, nikt ich jednak nie kupuje. Ale nie to jest przecież najważniejsze. Liczy się bowiem takt, iż francuskie środowisko kulturalne odkrywa jego twórczość. Idąc za radą poety Guillaume'a Apollinaire'a (l880-1918), de Chirico wystawia trzy płótna na Salonie Niezależnych w marcu 1913 roku. Apollinaire'a, uważanego wówczas za apostoła nowoczesności, otacza grupa artystów, malarzy, krytyków i handlarzy sztuki. Za jego pośrednictwem de Chirico poznaje Picassa i Braque'a. Również dzięki poparciu poety, de Chirico zawiera kontrakt z młodym handlarzem paryskim Paulem Guillaume'em. Malarz zobowiązuje się dostarczać jego galerii sześć obrazów miesięcznie w zamian za sumę 120 franków. Wtedy też, wraz z bratem, uczestniczy w pracach grupy „Soirees de Paris", wydającej modne czasopismo. De Chirico zamieszkuje na Montparnassie — w tamtych czasach — jednym z bardzo burzliwych miejsc życia artystycznego Paryża. W październiku 1913 roku malarz organizuje wystawę swych płócien w pracowni przy ulicy Notre-Dame-des-Champs 115. Następnie uczestniczy w kolejnym Salonie Jesiennym i w roku 1914 w Salonie Niezależnych. Wtedy to Ardengo Scotti napisze w czasopiśmie „Lacerba" bardzo pochlebny artykuł na temat wystawionych na Salonie dziel Giorgia de Chirico. Wszystko zdaje się wskazywać na to, iż malarz stoi u progu wielkiej kariery — jest już dobrze zadomowiony w paryskim środowisku artystycznym, jego twórczość jest wysoko ceniona, posiada również kontrakt z jedną z najważniejszych galerii sztuki. Niestety wybucha pierwsza wojna światowa i wypadki potoczą się inaczej. Po przystąpieniu Wioch do wojny, w maju 1915, Giorgio de Chirico zostaje wezwany przez włoskie władze do powrotu do kraju. Powołany do oddziałów stacjonujących we Florencji, następnie wcielony do 27. pułku piechoty w Ferrarze, trafia w końcu do wojskowego szpitala Villa del Seminario, gdzie opiekuje się nerwowo chorymi żołnierzami. Podczas wojennych lat Paul Guillaume nie zaprzestaje wysiłków w propagowaniu twórczości de Chirico. Z jego inicjatywy, a także dzięki wieczorowi zorganizowanemu przez grupę „Art et Liberte" w paryskim teatrze Vieux-Colombier w roku 1918, dzieła de Chirico odkrywają surrealiści. Po demobilizacji artysta zamieszkuje u matki w Rzymie. W lutym 1919 roku w galem Anton Giulio Bragaglia, ma miejsce wystawa jego prac z ferrarskiego okresu metafizycznego. Spotyka ją druzgocąca krytyka Roberta Longhi'ego, który rozczarowany brakiem nowoczesności na ostatnich płótnach malarza — i ganiać je za to, iż ograniczają się do kopiowania malarstwa klasycznego — odmawia im miana dzieł współczesnych. Na co artysta odpowiada — „Pictor classicum sum" (Jestem malarzem klasycznym). Faktem jest, że w tym czasie artysta często zwraca się ku malarstwu klasycznemu. Na początku lat dwudziestych uwagę jego przyciąga twórczość Rafaela, później — między 1922 a 1925 — technika malowania tłustymi temperami, pokrywanymi werniksem. Przez jakiś czas bliscy mu będą surrealiści. W marcu 1922 roku Paul Guillaume — wraz z Andre Bretonem — organizuje w swej paryskiej galerii wystawę obejmującą pięćdziesiąt pięć płócien de Chirico. Najwyższym uznaniem dla malarza będzie przyjęcie go do grupy surrealistów w roku 1924. W tym samym roku de Chirico poznaje tancerkę Raissę Gurievich Krohl, która wkrótce zostanie jego żoną. Lecz w 1926 surrealiści ostro występują przeciwko nowym dziełom de Chirico. Artysta stara się bronić swych racji. Spór trwać będzie aż do roku 1929, kiedy malarz definitywnie zerwie z grupą surrealistów i rozpocznie nowy etap twórczy.
DRUGI OKRES TWÓRCZOŚCI DE CHIRICO
W roku 1929 de Chirico wydaje powieść autobiograficzną, zatytułowaną „Hebdomeros". Począwszy od tego momentu, aż po ostatnie lata swego życia, poświęci się prawie wyłącznie malarstwu klasycyzującemu, od czasu do czasu jedynie powracając do dzieł typowych dla pierwszego okresu twórczości. Będzie również projektować scenografie teatralne, wykonywać litografie (na przykład do nowego wydania, w roku 1930, „Kaligramów" Guillaume'a Apollinaire'a), napisze również szereg artykułów polemicznych i tekstów o charakterze autobiograficznym. W sposób regularny organizowane będą wystawy' jego dzieł w Europie oraz w Stanach Zjednoczonych, dokąd uda się w roku 1935. W roku 1933 de Chirico wykonuje na zamówienie rządu włoskiego, znajdującego się już wtedy w rękach Mussoliniego, freski do mediolańskiego pałacu Triennale. W dwa lata później artysta żeni się powtórnie — z emigrantką rosyjską Isabellą Pakszwer, którą poznał w Rzymie w roku 1930. W czerwcu 1936 roku umiera matka artysty — z trudem przyjdzie mu zaakceptować tę stratę. W czasie drugiej wojny światowej de Chirico przebywa głównie we Florencji oraz w Rzymie. Jego trudny charakter staje się jeszcze bardziej nieznośny. Postanawia kontrolować całą swolą produkcję artystyczną. Dojdzie do tego, że zaskarży do sądu weneckie Biennale, winne — jak twierdzi — wystawienia w roku 1948 kilku jego dawnych płócien bez zezwolenia. Nie był to pierwszy skandal związany z jego osobą i twórczością. Kiedy w 1946 roku galeria Allard wystawiła jego płótna z lat 1920-1930, malarz wystąpił przeciwko organizatorom, twierdząc iż są to falsyfikaty. Po tych incydentach, zarówno muzea, jak i prywatne galerie nie śmiały wystawiać jego dzieł bez wcześniejszego zezwolenia, gotów był bowiem sam zdejmować je ze ścian. Nieznośny charakter twórcy nie przesłania jednak niezaprzeczalnej wartości jego dzieła. W roku 1949 zostaje przyjęty w poczet Royal Society of the British Artists, czemu towarzyszyć będzie wystawa jego dzieł. 5 maja 1952 roku umiera brat malarza — Andrea (Alberto Savinio). W roku 1974 Giorgio de Chirico zostaje wybrany na członka paryskiej Academie des Beaux-Arts. Cztery miesiące po swych dziewięćdziesiątych urodzinach, osłabiony długotrwałą chorobą, umiera w Rzymie 20 listopada 1978 roku.