malarze

Egon Schiele 1890-1918

[Rozmiar: 9328 bajtów] Egon Schiele — marzycielskie dziecko, chmurny i krnąbrny dorastający chłopiec, zbuntowany student. Talent kiełkuje w nim od najmłodszych lat. Jego silnie ekspresjonistyczna twórczość rozkwitnie w jednym krótkim dziesięcioleciu, które zamyka przedwczesna śmierć dwudziestoośmioletniego artysty.
Świat dzieciństwa Egona Schiele to świat pociągów, nadjeżdżających z daleka i odjeżdżających w nieznane. Jego ojciec był bowiem zawiadowcą stacji w austriackim miasteczku Tulln. Chłopiec urodził się 12 czerwca 1890 roku, jako drugie dziecko Adoiła i Marii Schiele.
KOŁYSANKA W TAKT STUKOTU KÓŁ POCIĄGU
Tulln, położony nad Dunajem niedaleko Wiednia, jest w owym czasie ważnym węzłem kolejowym na trasie ze stolicy do Pragi. Małego Egona w nieustający zachwyt wprawiają pociągi przejeżdżające pod oknami służbowego mieszkania rodziny Schiele. Dzień w dzień rysuje je zapamiętale, już wtedy przejawiając niezaprzeczalny dar obserwacji. Jego macka wspomina: „Kiedy miał siedem lat, całymi dniami przesiadywał na parapecie okna i rysował w wielkim kajecie perony, semafory..." Niestety, te cenne zeszyty 4dują w piecu, bo rodzice nie pochwalają zamiłowań syna. Ojciec, człowiek prawy, o tradycyjnych zasadach, ma nadzieję, że Egon zrobi karierę jako inżynier kolejnictwa. Jednakże chłopiec nie zdradza najmniejszej chęci do nauki. Zdecydowanie woli rysować i oddawać się marzeniom o dalekich stronach, w które mógłby go zabrać jeden z tych fascynujących pociągów. Jako uczeń liceum w Klosterneuburgu, do którego uczęszcza od roku 1900, rychło zwraca na siebie uwagę profesora rysunku, który otwiera przed nim świat sztuki, a zwłaszcza Secesji Wiedeńskiej. Tak zachęcony, Egon Schiele postanawia poświęcić się malarstwu.
SMUTNE DZIECIŃSTWO
Realizacja tego postanowienia nie przyjdzie mu łatwo. W dodatku bardzo pogarsza się sytuacja finansowa, gdyż ojciec z powodu zaburzeń psychicznych musi zrezygnować z pracy. Rodzina przenosi się do Klostemeuburga. Chory miewa ataki furii, zapada w coraz głębszą demencję, rozmawia z urojonymi gośćmi i każe dla nich stawiać na stole nakrycia. Egon dorasta w przygnębiającej atmosferze. Jedyną pociechą jest dla niego towarzystwo sióstr—starszej Melanii (ur. 1886) i młodszej Gertrudy (ur. 1894), które chętnie mu pozują. Maria Schiele zupełnie nie rozumie syna, a w dodatku zarzuca mu brak czułości wobec nieszczęsnego ojca. Kiedy Adolf Schiele umiera w 190$ roku, Egon jest piętnastoletnim wyrostkiem, melancholijnym i skrytym. Jego opiekunem prawnym zostaje wuj Leopold Czihaczck, zamożny, dość wykształcony mieszczanin, naczelny inspektor linii kolei żelaznej „Keiser Ferdinand". Chociaż niezbyt zainteresowany sztukami plastycznymi, zgadza się finansować studia siostrzeńca w wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych. Z rekomendacją profesorów z Klostemeuburga oraz silnym postanowieniem zgłębienia wszystkich arkanów przyszłego zawodu, młodzieniec przybywa w roku 1906 do Wiednia, gdzie rewelacyjnie zdaje egzamin wstępny. zbuntowany student Egon Schiele, którego prace już wówczas cechuje odrębny styl, bardzo szybko zdaje sobie sprawę, ze system kształcenia w wiedeńsklej Akademii zupełnie mu nie odpowiada. Fundamentem nauczania, niezmiennym od dwu stuleci, jest antyczny ideał piękna, a obowiązkowe przedmioty studiów to rysunek i malarstwo oparte na wzorach antycznych i z modelu, ćwiczenia w oddawaniu draperii oraz kompozycja. Także profesor Egona, Christian Griepenkerl (183 9-1916), mistrz malarstwa historycznego i portretowego, jest w całym tego słowa znaczeniu konserwatystą, zagorzałym przeciwnikiem sztuki nowoczesnej. Wymaga od uczniów doskonałego opanowania warsztatu, tępiąc zarazem wszelkie przejawy indywidualnej ekspresji. Tymczasem Egon Schiele jest urzeczony pracami Gustawa Klimta (1862-1918) i innych twórców reprezentujących Secesję Wiedeńską. Niemniej na pierwszym roku studiów posłusznie przykłada się do kopiowania dzieł antycznych. W Zbiorach Graficznych kolekcji Albertina w Wiedniu znajdują się dziś liczne jego szkice w ołówku pochodzące z roku 1906. Ale z biegiem czasu młody artysta zaczyna się buntować i zachowuje się dość zuchwale. Jest w coraz gorszych stosunkach z profesorem. Przedstawia mu petycję, podpisaną również przez kilku zaprzyjaźnionych studentów i zawierającą między innymi takie pytania: ..Czy nie można by malować w plenerze wieczorem albo nocą? Czy natura ogranicza się do tego, czym jest ona w rozumieniu szanownego pana profesora?" Pewnego dnia zirytowany Griepenkerl żachnie się: „Chyba sam diabeł przysłał takiego zasrańca jak ty do mojej klasy!" Egona Schiele zaprząta teraz tylko jedna myśl: rzucić Akademię. Ostatecznie Griepenkerl zgadza się na podpisanie mu dyplomu, ale z jednym stanowczym zastrzeżeniem: aby nigdy nikomu nie ujawniał, u kogo studiował!
NARESZCIE WOLNY
Od tej chwili Schiele niewiele sobie robi z ciągłych wyrzutów matki, wuja i braku pieniędzy. Gdy w roku 1909 opuszcza Akademię, już od dwóch lat cieszy się dużym uznaniem Gustava Klimta. Klimt nie tylko docenia talent Egona, ale i praktycznie pomaga młodszemu koledze — podsyła mu modelki (obydwu pasjonuje akt i erotyka) i kupuje od niego rysunki. Wprowadza go także do Warsztatów Wiedeńskich (Wiener Werkstatten), działających od 1903 r. z inicjatywy architekta Josefa Hoffmanna (1870-1956), będącego apologetą idei syntezy sztuk i rzemiosł (Gesamtkunst). W ramach współpracy z Warsztatami, Schiele projektuje ubiory i kartki pocztowe. W roku 1909, również dzięki Klimtowi, bierze udział w międzynarodowej ekspozycji Kunstschau; płótna dziewiętnastoletniego zaledwie Egona Schielego sąsiadują tu z dziełami Macisse'a (1869-1954), Muncha (1863-1944), Bonnarda (1867-1947), Kokoschki (1886-1980), a także van Gogha (1853-1890) i Gauguina (1848-1903). W tymże 1909 roku Schiele oraz jego przyjaciel Anton Peschka, wraz z kilkoma kolegami z Akademii zakładają Neukunstgruppe („Grupę Nowej Sztuki"). W grudniu organizują wystawę w wiedeńskiej galerii Gustava Pisko. Przy tej okazji Schiele poznaje Arthura Roessiera, pisarza i krytyka sztuki. Roessier będzie żarliwym obrońcą jego twórczości i przedstawi go innym kolekcjonerom, mianowicie Oskarowi Reichelowi i Carlowi Reininghausowi. Kiedy Leopold Czihaczek przestaje łożyć na utrzymanie wychowanka, Egon Schiele znajduje przyjaznego protektora w osobie innego inspektora kolei, Hemricha Benescha, który pomaga mu w miarę swych skromnych możliwości finansowych. Malarz otrzymuje już teraz zamówienia na portrety i powoli zdobywa uznanie w środowiskach awangardy.
ZBYT MŁODE MODELE
W roku 1911 Egon Schiele wystawia w monachijskiej galerii Hansa Glotza, oraz w Wiedniu, w galerii Miethke prowadzonej przez Roessiera. W maju wyprowadza się ze stolicy, zbyt drogie) na jego możliwości, do małego miasta Krumlov w południowych Czechach. Towarzyszy mu Valerie Neuził, zwana Wally, siedemnastoletnia modelka poznana za pośrednictwem Klimta. Artysta realizuje liczne rysunki o silnie erotycznej wymowie, których główną inspiratorką jest Wally Jednocześnie znajduje upodobanie w motywach miejskich i tworzy obszerny cykl zatytułowany „Umarłe miasto". Rozpoczyna też malować symbolistyczne kompozycje poruszające temat śmierci. Już z końcem lata 1911 Egon i Wally muszą opuścić prowincjonalne i pruderyjne Krumlov, którego mieszkańców gorszy konkubinat malarza, w dodatku z bardzo młodziutką dziewczyną. Przenoszą się do Neulengbach w pobliżu Wiednia. Schiele uważa się za ofiarę społecznej nietolerancji, a przekonany jednocześnie o wielkości swej sztuki, identyfikuje się z van Goghiem. Lubi powtarzać, ze urodził się w roku śmierci wielkiego malarza. Jednak w Neulengbach nie jest lepiej niż w Krumlovie, ludzie wcale nie okazują się bardziej przychylni wobec tego „malarza-gorszyciela", w którego pracowni mile widziane są dzieci. Schielego rzeczywiście pociąga młodzieńczość nastolatków, lubi wprowadzać ich w zakłopotanie i obserwować oznaki budzącej się zmysłowości. Lekceważąc ostrzeżenia i rady przyjaciół, z każdym dniem posuwa się dalej, tyleż dla wzbogacania swoich radykalnie ekspresjonistycznych wizji, co dla zaspokajania potrzeb amatorów „zakazanych" rysunków. Niebawem doczeka się sankcji: 13 kwietnia 1912, oskarżony o deprawowanie nieletnich, spędza trzy tygodnie w areszcie śledczym w Sankt-Póken. Grozi mu kara więzienia do dwudziestu lat. Seria akwarel wykonanych w celi odzwierciedla lęk artysty. Podczas procesu oskarżenie o deprawację upada i cała sprawa kończy się karą trzech dni więzienia za „rozpowszechnianie niemoralnych rysunków".
Z WYSTAWY NA WYSTAWĘ
W wyniku procesu Egon Schiele traci zaufanie niektórych przyjaciół, ale Benesch — jego dobry duch, Wally — bezgranicznie oddana mu muza i Roessłer— wierny mecenas i marszand, trwają przy nim niezawodnie. Schiele nie miał dotychczas łatwego życia, tułał się po różnych, nierzadko cudzych pracowniach. W listopadzie 1912 urządza się wreszcie w Wiedniu we własnym atelier przy Hietzinger Hauptstrasse nr 101, gdzie będzie mieszkał i pracował przez następne sześć lat. Rośnie zainteresowanie jego twórczością. Artysta pokazuje swe prace na bardzo wielu ekspozycjach: w roku 1912 w Monachium obok artystów z grupy Blaue Reiter i w Kolonii na międzynarodowej wystawie „Sonder-bund"; w 1913 na indywidualnej wystawie w galerii Golza w Monachium i na 43-ej Ekspozycji Secesji Wiedeńskiej w Hamburgu, Stuttgarcie, Dreźnie i Berlinie; w 1914 na wystawie „Międzynarodowa Secesja" w Rzymie, Kolonii, Brukseli i Paryżu. Z chwilą wybuchu pierwszej wojny światowej, Schiele jest już dobrze znany i to szeroko poza Wiedniem. W pierwszym okresie wojny, ze względu na wątłe zdrowie unika mobilizacji, która nie ominie go jednak rok później. Na razie uwodzi mieszkające naprzeciwko jego pracowni dwie panny z drobnomieszczańskiej rodziny wiedeńskiej, siostry Edith i Adelę Harms. Po kilku miesiącach decyduje się na małżeństwo z Edith. Poprzez ten związek powraca do drobnomieszczańskiego środowiska, z którego pochodził i od którego jako artysta się odżegnywał. Rozstaje się z Wally, jednak na pociechę proponuje jej raz w roku ,,podróż z urokami"! Ślub z Edith odbywa się w pośpiechu 17 czerwca 1915, bo nowozeniec otrzymał kilka dni wcześniej kartę mobilizacyjną. 21 czerwca Egon wyjeżdża do Pragi na przeszkolenie wojskowe.
NA DRODZE DO SŁAWY
Schiele zostaje przydzielony do pilnowania jeńców rosyjskich, najpierw w pobliżu Wiednia, a w 1916 w obozie dla oficerów w Mlihiing koło Wieselburga. Może tam nadal pracować, rysuje więc i bierze udział w wystawach. Jesienią 1916 roku przegląd „Die Aktion" poświęca mu specjalny numer. Z początkiem następnego roku malarz dostaje przeniesienie do intendentury i powraca do Wiednia. Dyrektor Modernę Galerie, Franz Martin Haberditzl kupuje od niego rysunki i jeden portret Edith. Schiele staje się coraz bardziej sławny. Nosi się z projektem utworzenia wspólnoty malarzy, rzeźbiarzy, pisarzy i muzyków — ma na myśli Arnolda Schónberga, Josefa Hoffmanna i Gustava Klimta. Niestety, 6 lutego 1918 Klimta zabija atak apopleksji. Schiele oddaje mu hołd na łamach przeglądu „Der Anbruch"—„Gustav Klimt: artysta o niewiarygodnej perfekcji, człowiek o nieprzeciętnej głębi; jego dzieło to sanktuarium". Miesiąc później na 49-ej Ekspozycji Secesji Wiedeńskiej, Schiele zostaje zaszczytnie obwołany liderem wiedeńskiej awangardy. Jest teraz najpopularniejszym w mieście artystą — w swoich notatkach z 1918 roku wspomina o 117 wizytach modeli! W lipcu otwiera drugą pracownię w reprezentacyjnej dzielnicy Hietzing. Zamierza realizować wielkie formaty i założyć własną szkołę malarstwa. Jesienią roku 1918 Edith, w szóstym miesiącu ciąży, zapada na grypę hiszpańską, której epidemia szaleje w Europie i 28 października rozstaje się z życiem. Schiele, również zarażony, umiera trzy dni później, przeżywszy 28 lat. Artysta rebeliancki i niepokorny, zniesławiany przez mieszczuchów, wyrósł w ciągu dziesięciu lat olśniewającej kariery na czołową postać wiedeńskiego świata artystycznego.