architekci

Michał Anioł 1475-1564

Michelangelo Buonarroti. Rzeźbiarz, malarz, poeta i jeden z największych architektów wszystkich czasów, był archetypem natchnionego "geniusza" - nietowarzyski, nieufny, zaniedbany, opętany swą pracą i niemal obsesyjnie dumny - w istocie stanowił antytezę wczesnorenesansowego ideału "skończonego człowieka", który tak doskonale ucieleśniali Alberti i Leonardo da Vinci. Przeniknięty głęboką, mistyczną wiarą, był trawiony przez konflikty i wątpliwości kontrreformacji. Jak w swym życiu, tak i w sztuce odrzucał wszystkie postulaty renesansu, rewolucjonizując wszystko, czego się dotknął. Jego wpływ nie ujawnił się nigdzie tak głęboko i trwale jak w architekturze. Michał Anioł wynalazł nowy słownik ornamentyki, nowe i dynamiczne zasady kompozycji oraz wprowadził z gruntu nowe pojmowanie przestrzeni. Jego nieliczne wypowiedzi i jego rysunki pokazują, że rozważał on budynek jako pewnego rodzaju wykwit organiczny, który musi mieć związek z ruchem widza. Wykonywał chętniej modele gliniane niż rysunki perspektywiczne i, jak się wydaje, zrezygnował z typu dokładnie wykończonego projektu, który mógłby być przekazany budowniczym bezpośrednio do wykonania. Zwykle dokonywał znacznych modyfikacji w trakcie postępu prac budowlanych i trudno dziś powiedzieć dokładnie jak wyglądałoby ostatecznie wiele nie ukończonych przez niego dziel, gdyby w pełni zrealizował w kamieniu kompozycje, które pozostały na papierze - fasadę S. Lorenzo we Florencji (1516), czy centralny kościół S. Giovanni Fiorentini w Rzymie (1556-60). Jego pierwszym dziełem w zakresie architektury była fasada kaplicy Leona X w Zamku Św. Anioła w Rzymie (1514). W 1515 otrzymał pierwsze większe zlecenia na fasadę kościoła S. Lorenzo we Florencji, zbudowanego przez Brunelleschiego. Michał Anioł opracował projekt w postaci kunsztownych ram mieszczących rzeźby o ponadnaturalnej wielkości. W 1520, zanim jego projekt dla S. Lorenzo został ostatecznie porzucony, dostał zamówienie na kaplicę grobową Medyceuszy w nowej zakrystii tegoż kościoła, której budowa była już znacznie zaawansowana. Przedstawił on śmiały projekt, w którym po raz pierwszy całkowicie odrzucił tyranię klasycznych porządków: okna ostro zwężają się, pilastry tracą głowice, ciężar baldachimów spływa na próżnię drzwi umieszczonych poniżej. Ściana nie była jedynie bierną płaszczyzną, która ma być udekorowana nałożonym na nią ornamentem, lecz żywym wielowarstwowym organizmem - stąd niezwykła forma zwieńczeń z ich silnymi uskokami i występami. Fakt, że Michał Anioł rozwinął tę nową koncepcję, gdy zakrystia była w trakcie budowy, wyjaśnia wiele związanych z nią niekonsekwencji. Dzieło zostało doprowadzone w 1534 w większym lub mniejszym stopniu do stanu obecnego, lecz nigdy nie zostało ukończone. W 1524 Michał Anioł otrzymał zamówienie na zaprojektowanie biblioteki przy S. Lorenzo - słynnej Biblioteca Laurenziana (czytelnia zaprojektowana 1525, przedsionek 1526). Miejsce determinowało niefortunny kształt biblioteki i ograniczało grubość murów. Architekt wykorzystał jednak te ograniczenia z korzyścią dla ostatecznego efektu, wiążąc konstrukcję z dekoracją w sposób dotąd niewyobrażalny i niewykonalny. Pilastry, stosowane dotąd jako czysto dekoracyjny element nałożony na ścianę nośną, wykorzystał tu jako podpory stropu, dźwigane przez pilastry poprzeczne belki stropu zostały powtórzone w mozaikowej posadzce, tak że oko prowadzone jest przez perspektywicznie skracające się poprzeczne prostokątne pola w głąb wydłużonego wnętrza. Tej longitudalnej tendencji czytelni przeciwstawił wertykalizm przedsionka: kolumny są tu ustawione w niszach, niczym posągi, tak że wydają się spełniać funkcje czysto dekoracyjne, choć w istocie dźwigają dach. Inne formy są nie mniej przewrotne: ślepe okna ujęte są w ramy edicul, z pilastrami zwężającymi się w kierunku podstawy, konsole nie dźwigające niczego i schody opadające wbrew wszelkim regułom prosto z biblioteki do poziomu wejścia (wykonane przez Ammanatiego). Nie ma tu rzeźb figuralnych, ale całe wnętrze jest potraktowane plastycznie jakby było rzeźbą. W 1528-29 Michałowi Aniołowi powierzono prace fortyfikacyjne we Florencji, jednak projekty, które wykonał, zdają się, zgodnie z charakterystyczną dla niego perwersją, bardziej służyć celom ofensywnym niż obronie. W 1534 Michał Anioł opuścił Florencję udając się do Rzymu, gdzie spędził resztę życia. Pierwszym zamówieniem rzymskim było nowe ukształtowanie Kapitelu, aby dać odpowiednie ramy dla starożytnego pomnika Marka Aureliusza i stworzyć okazały plac dla uroczystości na wolnym powietrzu (zaczęty 1539). W centralną część placu architekt wpisał owal - było to pierwsze zastosowanie tej figury geometrycznej w okresie renesansu - i zaprojektował nowe fasady Palazzo dei Conservatori i Palazzo del Senatore (oba ukończone po jego śmierci). Te projekty były zaskakująco oryginalne. Między innymi został tu zastosowany wielki porządek obejmujący dwa piętra - zasada kompozycyjna, która wkrótce miała się szeroko rozpowszechnić. W 1546 powierzono mu ukończenie Palazzo Farnese, zaprojektowanego przez Antonia da Sangallo. Nieukończoną fasadę Michał Anioł przekształcił w jedną z najbardziej ekspresywnych w Rzymie, przeprojektował górne kondygnacje cortile i zaplanował rozległy ogród, mający stanowić łącznik z Villa Farnesina na drugim brzegu Tybru (nie zrealizowany). W koncepcji tej wspaniałej osi widokowej, jak w swym projekcie Porta Pia (1561-65), na końcu nowej ulicy biegnącej z Kwirynału, antycypował zasady barokowej urbanistyki Berniniego. Jednak najważniejszym zamówieniem w Rzymie było, co oczywiste, powierzenie mu budowy bazyliki św. Piotra (1546-64). Stał on tu przed zadaniem ukończenia budowli zaczętej przez Bramantego i kontynuowanej przez Antonia da Sangallo. Michał Anioł zachował centralny plan Bramantego, jednak uczynił go śmielszym i silniejszym, zburzył natomiast część dobudowaną przez Sangalla. Prace Michała Anioła wewnątrz bazyliki zostały całkowicie przesłonięte w XVII w., od zewnątrz wkład jego jest widoczny tylko w północnych i południowych ramionach transeptu i bębnie kopuły (sama kopuła została zbudowana przez della Portę i różni się w istotny sposób od modelu Michała Anioła). Jednak, mimo że jego plany zostały znacznie zmienione, dzisiejsza świątynia zawdzięcza mu więcej niż jakiemukolwiek innemu architektowi. W ostatnich latach życia Michał Anioł zaprojektował Cappella Sforza przy Sta Maria Maggiore w Rzymie (ok. 1560), o pomysłowo ukształtowanym planie, dość wiernie zrealizowaną po jego śmierci. On też dostarczył plany przekształcenia centralnej sali term Dioklecjana w kościół Sta Maria degli Angeli (1561) jednak i tu jego dzieło zostało całkowicie zasłonięte w XVIII w. Historia twórczości architektonicznej Michała Anioła była ciągiem frustracji. Żadne z jego wielkich dzieł nie zostało ukończone do chwili śmierci, a jednak wpływ jaki wywierał był olbrzymi. Manieryści zapożyczali od niego detale dekoracyjne, które stopniowo zostały włączone do europejskiego słownika ornamentyki. Jednak dopiero w XVII w. architekci zdolni byli pojąć i naśladować jego dynamiczne operowanie masą i przestrzenią. Warto podkreślić, że jego prawdziwym spadkobiercą stał się inny rzeźbiarz-architekt - Bernini.