architekci
Francesco Borromini 1599-1667
Genialny, jeden z najbardziej oryginalnych reprezentantów rzymskiego dojrzałego baroku, zazdrosny rywal Berniniego, będącego niemal jego rówieśnikiem. Spóźniony w swej karierze, samotny, pełen zahamowań i przewrażliwiony, popełnił prawdopodobnie samobójstwo. Urodzony w Bissone, nad jeziorem Lugano, jako syn murarza, pracował w Mediolanie, nim pod koniec 1619 przeniósł się do Rzymu, gdzie pozostał do końca życia. Maderno, daleki krewny Borrominiegp, zatrudnił go jako kamieniarza przy budowie bazyliki św. Piotra, zlecając mu głównie dekoracyjne rzeźby - putta, girlandy itp. Po śmierci Maderny w 1629 Borromini pracował dalej pod kierunkiem Berniniego, stając się później jego głównym pomocnikiem i uczestnicząc okolicznościowo przy wykonywaniu projektów dla św. Piotra i Palazzo Barberini. Ich współpraca nie układała się jednak dobrze. Borromini, jako doświadczony rzemieślnik, zżymał się na techniczne braki Berniniego, źle znosił też sukcesy rywala. Obaj rozstali się ostatecznie w 1634, gdy Borromini zyskał swą wielką szansę - zamówienie na kościół S. Carlo alle Quattro Fontane. Mimo miniaturowych rozmiarów S. Carlo (1637-41) jest jedną z najgenialniejszych kompozycji przestrzennych jakie w ogóle stworzono i ukazuje artystyczne mistrzostwo Borrominiego oraz rewolucyjne przełamanie konwencji. Owalny plan, podkreślony jeszcze przez ulową w profilu kopułę, opiera się na prostych figurach geometrycznych (równobocznych trójkątach), jednak rytm i rzeźbiarskie oddziaływanie sfalowanych ścian oraz pełnych niepokoju elementów plastycznych dają efekt czysto zmysłowy. Wklęsło-wypukło-wklęsła fasada została zaczęta w 1665. Po S. Carlo wkrótce powstał S. Ivo della Sapienza (1643-60). Stosując tu swój system triangulacyjnego planowania Borromini nadał świątyni plan gwiaździstego sześcioboku, dynamizując jednocześnie jej pionową strukturę. Fantazyjną kopułę wieńczy niezwykła spiralna forma przypominająca zigurat. S. Ivo był szczytowym punktem rozwoju stylu Borrominiego. Późniejsze budowle pozostały albo nie ukończone, albo ograniczone przez niekorzystny teren. Borromini musiał też często przyjmować do realizacji plany opracowane przez innych architektów. Nie ukończony został kościół Sta Maria dei Sette Dolori (1642-47), zaś przebudowane wnętrze bazyliki S. Giovanni in Laterano (1646-49) nie otrzymało zamierzonego sklepienia nad nawą, podobnie jak kościół S. Andrea delle Frate (1653-65) nie ma latarni nad kopułą, choć jej bęben i trójkondygnacyjna wieża kościoła przewyższają pod względem fantazji nawet S. Ivo. W latach 1653-57 Borromini prowadził budowę kościoła Sta Agnese przy Piazza Navona, rozpoczętą przez Carla Rainaldiego. Borromini zmienił charakter wnętrza przez wprowadzenie pozornie niewielkich poprawek i zaprojektował całkiem nową, wklęsłą fasadę. Udramatyzowane zgrupowanie kopuły, opartej na wysokim bębnie, i eleganckich wież bocznych jest jednym z najlepszych i najbardziej typowych dla Borrominiego rozwiązań, jednak zamówienie cofnięto przed całkowitym ukończeniem kościoła (w którym poczyniono dalsze zmiany, zwłaszcza tympanonu). W wypadku oratorium Filipinów Borromini nie mógł wykorzystać całego swego talentu z powodu niekorzystnego usytuowania działki. Budowla ta (1637-50) jest godna uwagi ze względu na fasadę jednoczącą kaplice i zabudowania klasztorne. W dziedzinie architektury świeckiej Borromini otrzymywał tylko zadania cząstkowe, które umiał jednak doskonale rozwiązać: iluzjonistyczna kolumnada w Palazzo Spada, fasada od strony rzeki i loggia w Palazzo Falconieri, wielki "Salone" w Palazzo Pamphili oraz biblioteka w zespole Sapienza. Ta ostatnia była prototypem wielu bibliotek z XVIII w. Jego Villa Falconier we Frascati (ok. 1644) została przekształcona przez Fugę. Borromini uwalniał się stopniowo od konwencji, a jego ostatnie dzieło - Collegio di Propaganda Fide (ok. 1660) ukazuje niezwykłą prze- mianę stylu ku monumentalności i surowości. Na przykład kapitele zostały tu zredukowane do kilku równoległych linii. Fasada budynku od strony Via di Propaganda, ciężka i dławiąca - jest niepodobna do żadnego wcześniejszego dzieła Borrominiego. Oskarżany już za życia, że naruszył zasady dobrej architektury, Borromini wywarł we Włoszech niewielki bezpośredni wpływ, jeśli nie brać pod uwagę czysto powierzchownych naśladownictw jego ornamentyki (jego rewolucyjne koncepcje przestrzenne oddziałały dopiero znacznie później w Europie Środkowej). Jego styl był zbyt indywidualny i zbyt ekscentryczny, zwłaszcza w wiązaniu gotycyzujących i manierystycznych (porenesansowych) elementów. Jego ciążenie do gotyku zostało dostrzeżone już przez współczesnych (m.in. Baldinucci) i istotnie wychodziło poza zwykłe stosowanie elementów pochodzenia średniowiecznego (np. użycie tromp), gdyż wprowadzanie geometrycznych schematów w planach budowli i podkreślanie dynamicznego szkieletu konstrukcyjnego zbliżało go bardzo do strukturalnych zasad gotyku. Jednakże zdolność łączenia architektury i rzeźby oraz umiejętność równoczesnego modelowania przestrzeni i brył wywodzą się z włoskiej tradycji, w której miarą był zawsze człowiek.