W przypadku fasolki świeżej, trzeba usunąć naturalne "nitki" znajdujące się na złączach strąków, umyć i obgotować. Można nadmiar zamrozić.
Z mrożonym w zasadzie nic nie musimy robić, oprócz rozmrożenia i obgotowania.
W obu przypadkach trzeba go posiekać, ponieważ nieduże ryby nie bardzo potrafią nadgryźć strąki.